Nieposłuchałem starszych kolegów
Jednak rzeczywistość sprostowała wszystko, okazało się że imadło jest mało precyzyjnie wykonane
Pomysły były dwa pozbyć sie problemu ,albo..........
Tak wygląda po tuningu

Zero luzów i nawet jest rotary
Najfajniejsze w tym wszystkim jest to że został zrobiony nowy korpus(oczywiście wszystko chodzi na łożyskach) ,nakretka regulująca łatwość obrotu i podkładki
Ponieważ nie bardzo byłem przekonany jak to wyjdzie i ile będzie kosztowało, decyzja padła na najprostrze rozwiązania.
Efekt jest zadowalający,a pan Heniek który to wykonał ,omamiony wizją produkcji masowej
I tu prośba do kolegów posiadających imadełko z najwyższej półki.
Najlepiej potrzebowałbym wypożyczyć na kilka godzin,ale tu jest problem
To jeżeli jest to możliwe ,to chociaż rozkręcenie na czynniki pierwsze ,zwymiarowanie i przesłanie dokumentacji foto .
Będzie problem jedynie ze szczekami bo pan Heniek nie będzie mógł zmierzyć twardości stali.
W efekcie powstanie imadło made in poland, dostępne dla wszystkich za rozsądną kaskę i nie będzie potrzeby podniecania się hinduskimi REGAŁAMI