Prosta i elegancka rękojeść do spinningu

, a orzech ma jednak swój, subtelny urok.
Wypróbowałem trochę tego Tru oila i wydaje mi się, że pierwszą warstwę trzeba nałożyć grubo ile wlezie, żeby maksymalnie dużo mogło wsiąknąć a nadmiar który nie wszedł w drewno zebrać szmatką albo zwyczajnie palcem.
Następne warstwy powinny być cienkie, wtedy dobrze wysychają i po upływie doby można szlifować papierem 400
Po kilku warstwach można uzyskać wysoki połysk, a jak chciałem trochę matową powłokę to w ostatnią przetartą papierem 600 warstwę wtarłem cieniutko Tru oil szmatką.
W instrukcji użycia wyczytałem, że można szlifować przy pomocy tego oleju na mokro drewno z większymi porami. Wtedy pył drzewny wymieszany z tru oil wypełnia pory. Takie rozwiązanie wydaje się być sensowne ale na razie nie miałem okazji wypróbować.
Jakby coś było głupio albo niejasno napisane proszę dać znać
